Jak wygląda idealny masaż erotyczny?

Jaki powinien być idealny masaż erotyczny?

Pewnie każdy ma na to pytanie inną odpowiedź. Dzisiaj przedstawiam, jak masaż erotyczny powinien wyglądać według mnie.

Miejsce

Przede wszystkim schludne, czyste, przyjemnie zaaranżowane i przygotowane do masażu. Obojętnie, czy jest to stół do masażu postawiony w mieszkaniu między parawanami, mata w pokoju przypominającym klimatyczny salon, czy łóżko w sypialni – miejsce do leżenia powinno być pokryte czystymi, dużymi ręcznikami, żeby przyjemnie się leżało. Pokój powinien być dobrze nagrzany – nie ma nic gorszego niż marznięcie podczas masażu.

Osoba

O samej masażystce pisałam już tutaj. W skrócie – osoba wykonująca masaż powinna być miła, zadbana, zachęcająca i przede wszystkim zaangażowana w swoją pracę. Musisz czuć się przy niej dobrze i swobodnie.

Atmosfera

Atmosfera przy masażu erotycznym to spoiwo dla wszystkich innych elementów. Przyjemny masaż, z odpowiednią osobą, w ładnym wnętrzu i przy tej wyjątkowej, masażowej aurze to ideał. 

Dobra relaksacyjna muzyka od razu wprowadza Ciebie w odpowiedni nastrój. Twoje myśli wędrują gdzieś daleko od codziennych spraw. Cienie tańczące na ścianie w rytm kołyszących się płomieni świeczek sprawiają, że czujesz się otulony ciepłem. Pozytywna energia i opiekuńczość emanująca od masażystki daje Tobie poczucie swobody i bezpieczeństwa. Czujesz, że to miejsce to Twój azyl, w którym spotykasz kogoś, kto da Tobie relaks, ukojenie i spełnienie.

Masaż

Idealny masaż to taki zrobiony z wyczuciem, rozpoczynający się delikatnie i spokojnie. Na początku masaż Ciebie wycisza, sprawia, że po przyjściu ze świata zewnętrznego – głośnego, szybkiego, chaotycznego – w końcu możesz się uspokoić, odprężyć, przestać pędzić. Możesz na chwilę zwolnić i wykorzystać nadchodzącą godzinę na relaks, myśląc tylko o swojej przyjemności.

Ciepły olejek rozprowadzany po całym Twoim ciele przyjemnie Ciebie odpręża. Wstępne głaskanie i rozcieranie wprowadza Ciebie w błogi stan. Z czasem masaż staje się trochę mocniejszy, lecz nadal czuć w nim spokój. Mocniejsze techniki dobrze działają na Twoje mięśnie – od razu czujesz, jak ucieka z nich stres. Całe Twoje ciało się rozluźnia, czujesz przyjemne mrowienie i rozchodzące się po ciele ciepło. Podczas masowania kolejnych części ciała dopiero dostrzegasz, jak spięty wcześniej byłeś. Nie wiedziałeś nawet, ile napięć miałeś w plecach i jak zesztywniały był Twój kark. Teraz to wszystko odchodzi. Masażystka zajmuje się Tobą i rozpracowuje wszystkie Twoje mięśnie partia po partii.

Kiedy pierwszy stresik związany z nowym doświadczeniem mija, możesz się już całkiem wyluzować. Jeśli chcesz, możesz pogawędzić z masażystką o czymś miłym albo po prostu zatracić się w masażu i nie mówić zupełnie nic, napawać się ciszą i tą unikalną atmosferą. Masaż barków i karku to to, co odprężą najbardziej. Robi się Tobie milutko i czujesz delikatną senność, lecz zaraz rozbudzasz się, ponieważ masażystka powróciła do masowania ud i pośladków.

Teraz jej ruchy są już trochę inne – jeszcze bardziej subtelne. Zmysłowo muska Twoje uda, masując je coraz głębiej, smagając od czasu do czasu Twoje krocze. Niesamowicie Ciebie to podnieca. Teraz zdecydowanie nadszedł czas, aby odwrócić się na plecy… 😉

Połowa masażu już za Tobą, a minęło tak przyjemnie, że zdaje się, jakby to było 10 minut. Na masażu czas szybko leci – to prawda. Przed Tobą druga część masażu.

Widok nagiej masażystki bardzo Ciebie pobudza. Czujesz na sobie jej gorące dłonie, sunące po Twojej klacie, brzuchu i udach. Ciepła oliwka sprawia, że wszystko odczuwasz jeszcze przyjemniej. Napięcie stopniowo rośnie. Jesteś coraz bardziej rozochocony. Czujesz, jak ręce masażystki krążą coraz bliżej Twojego podbrzusza i pachwin. Czujesz delikatny, subtelny dotyk na swoich jądrach i penisie, delikatne muśnięcie, które rozsyła ciarki po całym Twoim ciele. Powoli dotyk staje się bardziej pełny, ale ruchy wciąż pozostają wolne i subtelne.

Czujesz, że masażystka z niczym się nie spieszy i w spokoju możesz delektować się każdym ruchem jej dłoni. Wydaje Ci się, jakby dziewczyna czytała Tobie w myślach – jej wyczucie jest idealne – wie, kiedy pieszczoty należy spowolnić, żeby za szybko się nie zakończyły. Troszkę droczy się z Tobą, ale jest to niezwykle miłe. Nie daje Tobie wszystkiego na raz, dawkuje przyjemność i stopniowo intensyfikuje masaż. Gdy jesteś bardziej pobudzony, odrobinę zwalnia, masuje inne partie Twojego ciała i daje Tobie ochłonąć. Pieści Ciebie tak przez dobrych kilka minut – zmieniając techniki i tempo pieszczot, skupiając się na różnych częściach penisa i masując go na przeróżne sposoby, które dostarczają Tobie dużo rozkoszy. Pamięta też o masażu okolic – to dobre dopełnienie masażu intymnego.

Po jakimś czasie jej ruchy są trochę bardziej zdecydowane, ale nie gwałtowne. Masuje Ciebie nieco mocniej – po dłuższej zabawie na różnych częstotliwościach przyszła pora na odrobinę mocniejszy chwyt. Podoba się Tobie zaangażowanie, z jakim to robi. Czujesz, że do finału brakuje Tobie już niewiele. Ona też to wie i chce, żebyś przeżył go jak nigdy wcześniej. Po kilku chwilach w końcu nadchodzi ten moment – kumulacja rozkoszy, która rosła w Tobie przez całą godzinę. Eksplozja doznań, która trwa i trwa, przechodząc falami przez Twoje ciało…

Czujesz ogromne zadowolenie, satysfakcję i spokój. Czujesz się spełniony i słodko rozleniwiony. Rozładowałeś całe napięcie, które w Tobie było. Teraz masz ochotę poleżeć jeszcze parę minut i dojść do siebie po otrzymaniu dawki tak niecodziennych doznań. Po chwili odpoczynku czujesz napływ nowej energii. Idziesz pod prysznic i czujesz się naprawdę jak nowo narodzony. Twoje ciało jest jakby lżejsze, bardziej elastyczne. Czujesz, że dużo łatwiej się poruszasz i masz lepsze samopoczucie. Dawno nie byłeś tak zadowolony i odstresowany. Niesamowite, jak ogromną ulgę i przyjemność dał Tobie masaż. Chyba warto to powtórzyć znów w przyszłym tygodniu… Tym razem w wersji półtoragodzinnej.

Tak mniej więcej moim zdaniem powinien wyglądać idealny masaż. Masaż w ogóle, a masaż erotyczny w szczególe to naprawdę coś przecudownego, to niezwykłe przeżycie, po którym czujesz się o niebo lepiej – fizycznie i mentalnie. Jesteś wyluzowany, spełniony, zdystansowany i pełen energii.

Mam nadzieję, że już kiedyś przeżyłeś tak dobry masaż i czytając ten opis przypomniałeś sobie, jak Ci wtedy było błogo.
Jeśli jednak jeszcze nie korzystałeś z takiego nieziemskiego masażu, to zapraszam 🙂

Warto nadrobić te małe zaległości – uważam, że dobry masaż erotyczny powinien przeżyć każdy mężczyzna chociaż raz w swoim życiu – to naprawdę coś, czego do końca nie da się opisać słowami, a czego warto doświadczyć. Wierzę, że tym wpisem udało mi się oddać ideę mojego masażu erotycznego 🙂

 

Laura Aston

Laura Aston

international, independent escort • sweet companion • passionate lover • professional masseuse

Wszystkie Posty

Komentarze

Aby komentować, zaloguj się przez social media, zarejestruj się w Disqus lub napisz komentarz jako gość (wpisz swoje imię i zaznacz opcję “Wolę pisać jako gość”, która się wyświetli). Komentarze są premoderowane – Twój komentarz wyświetli się po zaakceptowaniu.