Q&A

cz.1

Zdjęcia i filmiki

Czas na pierwszą część serii Q&A. Po ostatnim wpisie otrzymałam na maila wiele ciekawych pytań, za co bardzo dziękuję. Zachęcam do dalszego przesyłania pytań. Część z nich na pewno pojawi się na blogu w najbliższej przyszłości.

A teraz pora odpowiedzieć na kilka z najczęściej zadawanych pytań.

Kto robi Tobie zdjęcia?

Od czasu gdy potrzebowałam pierwszych zdjęć do pierwszego ogłoszenia swoje zdjęcia robię sama. 

Czy Twoje zdjęcia są realne? W jakim stopniu je "przerabiasz"?

Moje zdjęcia są aktualne – robię je co parę tygodni. Są autentyczne – zatwierdzone i zweryfikowane na wielu portalach.

Są realne – obrabiam je graficznie w minimalnym stopniu, tak, aby wyglądały ładniej, ale nie zaburzały mojego wyglądu i jak najlepiej go odzwierciedlały (Czyli tak jak na zdjęciu nr.2 i zupełnie nie tak, jak na zdjęciu nr.1 😉 )

Jak wygląda mój proces obróbki zdjęć i jakie poprawki robię?
Aktualnie prawie wszystkie zdjęcia przygotowuję do publikacji według poniższego schematu. Jak widać, poprawki są niewielkie. 

1. Najpierw przycinam zdjęcie, żeby mieć dobry kadr bez zbędnych marginesów.
2. Następnie, jeśli jest taka potrzeba, poprawiam odrobinę balans kolorów. Zazwyczaj podjaśniam, kontrastuję i lekko ocieplam zdjęcia, jeśli nie wyszły dobrze i są zbyt ciemne, szare lub zimne.
3. Ostatni krok to rozmycie twarzy i delikatne poprawki niedoskonałości na skórze, zakrycie ewentualnego zadrapania, plamki, siniaka itp.
Zero powiększania biustu, zwężania talii, wydłużania nóg, wyszczuplania brzucha, podnoszenia pośladków itp.
Moje zdjęcia przedstawiają mnie taką, jaka jestem 🙂

Czy zamierzasz zrobić sobie kiedyś profesjonalną sesję z fotografem?

Aktualnie nie planuję takiej sesji. Regularnie otrzymuję propozycje współpracy od różnych fotografów, ale jeszcze z żadnej nie skorzystałam. Nie jestem przekonana co do tego pomysłu. Lubię robić swoje zdjęcia sama mimo że są dalekie od ideału. Najważniejsze jest dla mnie, że są one w 100% zgodne z moją wizją, robię je kiedy chcę i tak, jak chcę. Poza tym to dla mnie spora frajda i fajna, kreatywna zabawa.

Widziałam wiele profesjonalnych zdjęć i większość z nich nie bardzo mi się podobała – moim zdaniem brakuje w nich indywidualności i autentyczności.
Myślę, że jeśli kiedykolwiek zrobię profesjonalną sesję, to będzie to raczej coś budoirowego, artystycznego, z fajnym spojrzeniem i smakiem. Sesje w szablonowym stylu zgodnym z niezrozumiałymi dla mnie trendami z portali ogłoszeniowych raczej nigdy mnie nie zainteresują. 

Ktoś mógłby zapytać: Dlaczego masz takie podejście? Bo cenię sobie prawdziwość. Staram się, aby moje zdjęcia, opisy, ogłoszenia i strona przedstawiały mnie taką, jaka jestem. Nie wyobrażam sobie, abym zrobiła sobie zdjęcie, przerobiła je do stopnia, w którym już sama nie przypominam siebie i cieszyła się ze swojego idealnego wyglądu na fotografiach. Radość pewnie szybko by minęła przy pierwszym spotkaniu, gdy okazałoby się, że kompletnie nie wyglądam jak dziewczyna ze zdjęć i osoba, która wybrała mnie na spotkanie jest po prostu rozczarowana i czuje się oszukana (w sumie słusznie). Nie czułabym się z takimi zdjęciami dobrze.

Uffff długa odpowiedź : D

Czy planujesz jeszcze zrobić filmiki takie, jakie miałaś kiedyś?

Tak. Filmiki cały czas są w moich planach. Mam wiele pomysłów spisanych gdzieś w zeszyciku, które planuję zrealizować już niedługo.
Gdy coś robię, lubię się do tego przyłożyć i zrobić to najlepiej, jak potrafię – zrobienie filmiku zajmuje troszkę czasu i wymaga troszkę pracy, więc niestety trzeba będzie na nie jeszcze chwilę poczekać. Ale pocieszam – zamierzam robić je dość regularnie. Idealnie byłoby kilka filmików w roku. Pomysły, które mam są naprawdę fajne, więc warto zaczekać.

Może jest coś, co chciałbyś na takim filmiku zobaczyć? Daj mi znać, być może Twoje wskazówki mnie zainspirują i zobaczysz w filmiku to, co byś chciał. Od razu uprzedzam, że nie będą to filmiki w stylu pokazu masturbacji itp, więc te propozycje proszę zachować dla siebie 🙂  )
A może interesują Ciebie jakieś konkretne zdjęcia? Chętnie poznam Twoje pomysły. Zachęcam do kontaktu 🙂

Pierwsza część Q&A już za nami, ale śmiało możesz pytać dalej: o ofertę, o mnie, o spotkania, o masaże, o sprawy ciut bardziej osobiste niż to, co do tej pory znalazło się na stronie.

Nie obawiaj się zadać pytania. Jeśli nie będzie pasowało do Q&A, to być może trafi do FAQ. A jeśli uznam, że nie chcę odpowiadać na dane pytanie, to po prostu je pominę. Oczywiście autor pytań będzie anonimowy :>

Pytania możesz przesłać na email lauraastonla@gmail.com, wpisując w temat ” Q&A ” lub za pomocą formularza. Wszystkie wiadomości przeczytam i najbardziej trafione pytania będę zamieszczać w kolejnych częściach wpisów z serii pytań i odpowiedzi.

Zadaj mi pytanie

Sprawdź też inne posty:

Q&A cz.1 – Zdjęcia i filmiki

Pierwsza część Q&A. Sprawdź odpowiedzi na pytania:
– Kto robi Tobie zdjęcia?​
– Czy Twoje zdjęcia są realne? W jakim stopniu je „przerabiasz”?​
– Czy zamierzasz zrobić sobie kiedyś profesjonalną sesję z fotografem?​
– Czy planujesz jeszcze zrobić filmiki takie, jakie miałaś kiedyś?​

Przeczytaj wpis »